Szafa pamieci / Misie patysie

Bydgoszcz, Wyspa Młyńska

Instalacja. Work in Progress.
Patrycja Dołowy

Nurt rzeki przypomina nam, że wszystko płynie, jest w ciągłym ruchu, nieuchwytne, nie do zatrzymania.



Nie zawrócimy rzeki kijem. Jedyna możliwość na uchwycenie ulotnej chwili to pamiętanie. Gdy próbujemy przywołać pamięć naszego miasta, naszej najbliższej przestrzeni i nas w niej umiejscowić, zwykle do głowy przychodzą nam duże historie. Koronacja, wojna, strajk. Indywidualne zdarzenia pędzą coraz szybciej w naszej pamięci, coraz mniej ich chwytamy. Nie to, co dzieci. Nieoczekiwanym sąsiedztwem odchodzenia, odpływania, przemijania, śmierci jest dzieciństwo. Z całą swoją niewinnością, otwartością, szukaniem i zabawą.

Gra/Instalacja, nawiązująca do dziecięcej gry w misie-patysie, to rodzaj Site-Specific Work in Progress, która będzie odgrywać się między dwoma mostami na Wyspie Młyńskiej w Bydgoszczy. Przy pierwszym moście zbudowana będzie instalacja z patyków (misiów – patysiów). Każdy kto będzie chciał będzie mógł zagrać w misie patysie, pobierając jeden z patyków z instalacji. Gra w misie patysie to dzieciństwo, pamięć, bliskość, relacje i zabawa. Patyki nie są jednak darmowe – można wymieniać je z historie, wspomnienia – osobiste, własne, związane z miejscem, miastem , najbliższą przestrzenią, nagrywając je do szafy pamięci – drugiej instalacji, która będzie czymś w rodzaju budki, zapewniającej intymności, do której będzie można wejść i opowiedzieć wspomnienie, które zostanie nagrane.. Po „zagraniu” patyka będzie można śledzić jego pływ z nurtem. Opowieści nagrywane do szafy grającej będą z każdą kolejną historią zmieniać instalację w coś w rodzaju szafy grającej, z której zamiast muzyki można puszczać cudze wspomnienia. Ale znów nie za darmo. Zapłatą jest patyk, który trzeba umieścić w instalacji z misiów-patysiów.

Instalacje (gra z dzieciństwem i gra z pamięcią) są w pewnym sensie od siebie zależne, przenikają się, zmieniają, przybywa jednej, gdy ubywa drugiej. Uczestnicy o tym decydują.

Szafa pamieci / Misie patysie

Bydgoszcz, Wyspa Młyńska

Instalacja. Work in Progress.
Patrycja Dołowy

Nurt rzeki przypomina nam, że wszystko płynie, jest w ciągłym ruchu, nieuchwytne, nie do zatrzymania.


Nie zawrócimy rzeki kijem. Jedyna możliwość na uchwycenie ulotnej chwili to pamiętanie. Gdy próbujemy przywołać pamięć naszego miasta, naszej najbliższej przestrzeni i nas w niej umiejscowić, zwykle do głowy przychodzą nam duże historie. Koronacja, wojna, strajk. Indywidualne zdarzenia pędzą coraz szybciej w naszej pamięci, coraz mniej ich chwytamy. Nie to, co dzieci. Nieoczekiwanym sąsiedztwem odchodzenia, odpływania, przemijania, śmierci jest dzieciństwo. Z całą swoją niewinnością, otwartością, szukaniem i zabawą.

Gra/Instalacja, nawiązująca do dziecięcej gry w misie-patysie, to rodzaj Site-Specific Work in Progress, która będzie odgrywać się między dwoma mostami na Wyspie Młyńskiej w Bydgoszczy. Przy pierwszym moście zbudowana będzie instalacja z patyków (misiów – patysiów). Każdy kto będzie chciał będzie mógł zagrać w misie patysie, pobierając jeden z patyków z instalacji. Gra w misie patysie to dzieciństwo, pamięć, bliskość, relacje i zabawa. Patyki nie są jednak darmowe – można wymieniać je z historie, wspomnienia – osobiste, własne, związane z miejscem, miastem , najbliższą przestrzenią, nagrywając je do szafy pamięci – drugiej instalacji, która będzie czymś w rodzaju budki, zapewniającej intymności, do której będzie można wejść i opowiedzieć wspomnienie, które zostanie nagrane.. Po „zagraniu” patyka będzie można śledzić jego pływ z nurtem. Opowieści nagrywane do szafy grającej będą z każdą kolejną historią zmieniać instalację w coś w rodzaju szafy grającej, z której zamiast muzyki można puszczać cudze wspomnienia. Ale znów nie za darmo. Zapłatą jest patyk, który trzeba umieścić w instalacji z misiów-patysiów.

Instalacje (gra z dzieciństwem i gra z pamięcią) są w pewnym sensie od siebie zależne, przenikają się, zmieniają, przybywa jednej, gdy ubywa drugiej. Uczestnicy o tym decydują.